Morze Bałtyckie na tle innych mórz i oceanów to stosunkowo płytki, niemal śródlądowy akwen w sercu Europy, którego położenie geograficzne, historia i perspektywy, jakie niosą zmiany klimatyczne sprawiają, że to morze bardzo specyficzne. Monitoring warunków hydrograficznych naszego morza pozwala weryfikować jego zmienność w czasie i oceniać jego stan.  

Przyszłość mieszkańców basenu Morza Bałtyckiego wiąże się nierozerwalnie z przyszłością samego morza. Nad Bałtykiem mieszka blisko 100 milionów ludzi, których działalność wpływa na stan wód naszego morza. Nazywamy to antropopresją. Działalność przemysłowa czy rolnicza oraz związane z nią ogromne ładunki biogenów trafiające do wód morskich to tylko niektóre elementy wpływające na jakość wód Bałtyku. Jedną z cech wpływającą na ocenę stanu wód naszego morza są warunki hydrograficzne, obejmujące: zasolenie, temperaturę, prądy morskie czy falowanie. Dane na ich temat są składową opracowywanego przez PGW Wody Polskie strategicznego dokumentu – programu ochrony wód morskich i jego aktualizacji.

Czy Morze Bałtyckie jest wystarczająco słone?

Ilość soli rozpuszczonej w wodach Morza Bałtyckiego w porównaniu z innymi morzami jest niewielka. Średnie zasolenie naszego morza waha się od 7-8 promili w okolicach Danii do zaledwie 3 na północy, między Finlandią a Szwecją. Udając się w podróż nad Adriatyk czy Morze Czarne, od razu poczujemy różnicę. Zagraniczne, znacznie bardziej zasolone wody, przyprawią nas o szczypiące oczy czy wysuszoną skórę. Dla porównania średnie zasolenie Morza Śródziemnego wynosi aż 39 promili.

Poziom zasolenia Bałtyku ściśle uzależniony jest od wymiany wód z Morzem Północnym, a ta w przypadku Bałtyku jest utrudniona, z uwagi na wąskie i ciasne połączenie umożliwiające wymianę wód dzięki obecności Cieśnin Duńskich. Wlewy słonych wód z Morza Północnego są zbawienne, gdyż zimniejsza, lepiej natleniona woda z wszechoceanu dostarcza świeże porcje tlenu, tak bardzo potrzebne Bałtykowi, który często cierpi na jego deficyt. Niestety obserwujemy, że ta wymiana wód następuje coraz rzadziej. W latach 70. i 80. XX wieku było to około 5-7 wlewów na 10 lat. Tymczasem od 2000 roku stwierdzone zostały tylko dwa.

Niedobory tlenu, ogromne ilości docierającej słodkiej wody i utrudniona wymiana wód z innymi akwenami to tylko kilka elementów zbliżających nas do stwierdzenia, że z czasem nasze morze może zamieniać się w akwen bardziej słodko- aniżeli słonowodny. Pamiętajmy, że każdego dnia do Bałtyku wtłaczane są słodkie wody z ponad 200 rzek. Przy ograniczonej wymianie wód z Morzem Północnym stopień zasolenia wód Bałtyku będzie malał, a problem nadmiernej eutrofizacji jego wód – wzrastał.

Poziom eutrofizacji akwenów Morza Bałtyckiego wyraźnie wzrósł na przestrzeni ostatnich 110 lat. Źródło: https://doi.org/10.1111/brv.12221.

Bałtyk jest coraz cieplejszy

Temperatura wód Bałtyku to element zmieniający się w zależności od pory roku. W okresie letnim, temperatura na otwartym morzu nie przekracza zwykle 20⁰C, zimą spadając w okolice 2⁰C. Położenie geograficzne, wschodnie wiatry, przynoszące chłodne arktyczno-kontynentalne powietrze czy charakterystyczny prąd wznoszący nazywany upwellingiem to tylko wybrane czynniki wpływające na zmienność temperatur naszego morza.

W najnowszym wydaniu Obserwatora IMGW czytamy, że na przestrzeni lat temperatura Bałtyku ulega zauważalnym zmianom. Już w okresie 1861-2000 temperatura powietrza w basenie Morza Bałtyckiego wzrosła o 0,11°C/10 lat (na północ od 60°N) oraz 0,08°C/10 lat (na południe od 60°N), podczas gdy wartość globalna to wzrost na poziomie 0,05°C/10 lat. Liczby te pokazują, o ile szybciej  Morze Bałtyckie ociepla się w porównaniu do pozostałych akwenów. Tutejszy klimat kreowany jest przez zmienność cyrkulacji atmosferycznej nad północnym Atlantykiem, przejawiającą się w różnej intensywności spływu zachodniego, odzwierciedlanej indeksem NAO. Jego silnie dodatnie wartości w ostatnim dwudziestoleciu XX wieku odpowiedzialne były za ciepłe i wilgotne zimy obfitujące w sztormy, co na pewno nie sprzyjało wyhamowaniu procesu ocieplania się wód.

Rosnąca temperatura wód jest katalizatorem procesu eutrofizacji, a cieplejsze wody są w stanie zaabsorbować znacznie mniejsze ilości tlenu, przyczyniając się do powstania w morzu martwych stref. Wyższa temperatura wody sprzyja także rozwojowi mikroorganizmów i glonów, czego efektem są problematyczne zakwity sinic, stanowiące zagrożenie nie tylko dla ekosystemów morskich, ale także bezpośrednie niebezpieczeństwo dla osób wypoczywających nad morzem.

Budujące i niszczycielskie siły kształtujące wybrzeża Bałtyku, czyli falowanie i prądy morskie

Falowanie i prądy morskie to odwieczne siły kształtujące wybrzeża Bałtyku. Przybrzeżne jeziora, jak Łebsko i Gardno, mierzeje i płycizny to wybrane przykłady siły budującej, a osuwiska, klify czy „zabieranie plaż” – niszczącej siły Bałtyku. Na przestrzeni wieków pozwoliły ukształtować specyficzny wygląd polskiego wybrzeża, a stosowane przez inżynierów rozwiązania hydrotechniczne jak falochrony czy ostrogi to tylko wybrane budowle mające na celu ograniczenie siły morskiego żywiołu, stosowane dla ochrony danego terenu czy infrastruktury.

Obecność fal widocznych gołym okiem jak i niewidzialnych prądów w toni wodnej na różnych głębokościach to głównie efekt działania wiatru. W rejonie polskiego wybrzeża przeważają te wiejące z sektora zachodniego, przynosząc nad Bałtyk stosunkowo ciepłe i wilgotne masy powietrza. To zarazem bezpośrednia przyczyna zwiększonych sum opadów atmosferycznych w rejonie nadmorskim, a zatem i dostaw słodkiej wody do akwenu.

Z powodu postępujących zmian klimatycznych wiatry powyżej 8⁰ w skali Beauforta i związane z tym nawet kilkunastometrowe fale to zjawisko coraz częstsze na wodach Bałtyku. To niebezpieczne zjawisko odpowiedzialne jest również za tak zwane wezbrania sztormowe powodujące olbrzymie straty zwłaszcza na terenach gęsto zaludnionych i silnie zurbanizowanych jak  większe miasta polskiego wybrzeża. Więcej informacji w tematycznym artykule Osłona morska i hydrolodzy z IMGW.

Zmiany klimatyczne nie ominą Bałtyku

Monitoring Morza Bałtyckiego zgodnie z ustawą Prawo wodne prowadzi Główny Inspektorat Ochrony Środowiska w ramach Państwowego Monitoringu Środowiska. Modelowanie procesów hydrodynamicznych prowadzi IMGW-PIB. Najnowsze informacje o prognozach dla Bałtyku dostępne są tutaj.

Scenariusze zmiany klimatu w obszarze Morza Bałtyckiego jednoznacznie wskazują na wzrost średniej rocznej temperatury powietrza w XXI wieku – w przypadku najkorzystniejszego wariantu podniesie się od 1°C do 5°C. Jeżeli chodzi o sam Bałtyk, scenariusze klimatyczne przewidują wzrost temperatury wody, zmniejszanie się pokrywy lodowej i spadek zasolenia jego wód będący pokłosiem zwiększonego opadu i odpływu rzecznego. Sezonowa struktura odpływu będzie modyfikowana przez zmiany
w opadzie i szybsze topnienie śniegu. Więcej informacji na temat przyszłości Bałtyku w świetle zmian klimatu przeczytacie w Obserwatorze IMGW w artykule Czy Bałtyk może być ciepłym morzem?.

Zmiana (względem okresu 1991-2020) wartości temperatury powietrza (°C) oraz opadu (%) dla obszaru Morza Bałtyckiego (źródło: KNMI Climate Change Explorer, https://climexp.knmi.nl/plot_atlas_form.py).

Chroń morze!

Program ochrony wód morskich zawiera zestaw działań, mających na celu przede wszystkim poprawiać stan środowiska wód morskich i doprowadzić do osiągnięcia dobrego stanu (GES), a także zwiększyć dostęp do wiedzy o poszczególnych elementach środowiska. Na ocenę stanu składa się 11 cech stanu i presji, w tym warunki hydrograficzne. Elementy te charakteryzuje sezonowa zmienność, a działalność człowieka może nawet wpłynąć na stałą zmianę tych parametrów. Ograniczenie skumulowanych presji na siedliska, w szczególności siedliska bentosowe, kontynuacja działań w zakresie ustanawiania stref wolnych od trwałych ingerencji antropogenicznych w planach zagospodarowania przestrzennego polskich obszarów morskich i planach ochrony obszarów Natura 2000 to działania służące także poprawie elementów fizycznych wpływających na stan Bałtyku.

Działania zapisane w programie ochrony wód morskich i jego aktualizacji realizowane są przez różne podmioty i resorty, ale do osiągnięcia celu, jakim jest dobry stan Bałtyku może przyczynić się każdy z nas. Pamiętajmy, że tylko efektywna współpraca wielu jednostek i organizacji, a także zwiększenie świadomości wszystkich mieszkańców naszego kraju o tym, jak ważna jest troska o stan naszego morza, pozwolą poprawić stan Bałtyku i właściwie go chronić, zapewniając dostęp do czystych, bioróżnorodnych i bezpiecznych wód morskich dla przyszłych pokoleń. Do 5 października 2021 roku trwają 3-miesięczne konsultacje społeczne projektu aktualizacji programu ochrony wód morskich – aPOWM. Weź udział w konsultacjach projektu i chroń morze razem z nami!

Więcej na: https://chronmorze.eu/konsultacje/

Rozmiar czcionki
Kontrast